Szansa na pieniądze? Tylko dla nielicznych.
10 stycznia 2016
Wątpliwa przyszłość programu MdM
19 stycznia 2016

Börsenkurse als Grafik und Tabelle mit Lupe und Taschenrechner im Panoramaformat

Manifestacja, nowa propozycja Prezydenta Dudy dla kredytobiorców i osłabiony złoty. Podsumowujemy, co dziś wydarzyło się na rynku finansowym.

 

Zacznijmy od propozycji Prezydenta. Głowa Państwa przede wszystkim chce zadbać o to, by zmiany były wprowadzane zgodnie z „kursem sprawiedliwym”. Oznacza to, że będzie porównana sytuacja osób, które mają kredyt w CHF i PLN, tak aby żadna grupa nie była stratna na wprowadzanych zmianach.

Propozycje z Pałacu Prezydenckiego

Prezydencki projekt ustawy zakłada trzy rodzaje restrukturyzacji kredytów – dobrowolną, przymusową i przeniesienie własności nieruchomości w zamian za zwolnienie z długu.

Jak wyjaśniła dziś mec. Aneta Frań-Adamek – Restrukturyzacja dobrowolna jest to restrukturyzacja, która zakłada dobrowolność ze strony banków. Bank musi zgodzić się na zmianę umowy, jaką ma zawartą z konsumentem i na warunkach określonych szczegółowo w ustawie dochodzi do aneksowania umowy. Konsument spłaca swoje zadłużenie po „kursie sprawiedliwym”.

Jeśli bank nie zastosuje procedury dobrowolnej, będzie wprowadzana procedura przymusowa.

– Będzie ona wszczynana na wniosek konsumenta. Konsument wiedząc, jaki jest „kurs sprawiedliwy” w jego przypadku, składa wniosek, aby mógł on dokonywać spłaty kredytu po tym „kursie sprawiedliwym”, który jest wyliczany raz – kontynuowała Pani mecenas.

Ostatni mechanizm, czyli przeniesienie własności nieruchomości w zamian za zwolnienie z długu, także ma być wszczynany na wniosek konsumenta.

Proponowane przez Prezydenta rozwiązanie ma dotyczyć osób, które wzięły walutowe kredyty mieszkaniowe na własne potrzeby. Nie będzie obejmować wykorzystujących kredyt w działalności gospodarczej.

Manifestacja

Dziś na ulice wyszli również frankowicze. Wielu z nich domaga się bardziej restrykcyjnej kontroli „poczynań” banków i obniżenia obecnie spłacanych rat kredytów.

Specjaliści twierdzą, że pomimo wzrostu kursu Franka, kredytobiorcy nadal są „wygranymi” w stosunku do osób, które w tym samym czasie wzięły kredyt w rodzimej walucie, gdyż faktycznie nadal płacą mniejsze raty niż mieliby od początku w PLN, a zapowiadane zmiany mają na celu obniżenie wysokości ich comiesięcznego zobowiązania.

A co ze złotówkami?

Agencja S&P obniżyła dziś rating Polski i oceniła perspektywę ratingu kraju z „pozytywnej” do „negatywnej”. Reakcja złotego była natychmiastowa. Dziś nasza rodzima waluta najwięcej traci do euro, które umocniło się o prawie 2 proc. i ok. godz. 18. trzeba było za nią zapłacić 4,47 zł.

 

To był bardzo intensywny dzień na rynku finansowym. Dodam, że dziś również prezydent podpisał ustawę o podatku bankowym. Więcej o tym wkrótce na www.gobrokers.pl

 

Piotr Kępa

obrazek do podpisu

Strona gobrokers.pl wykorzystuje pliki cookies do prawidłowego działania, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na stronie i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?</br> Więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close